top of page

.

  • powiedzaaaaa
  • 28 kwi 2019
  • 2 minut(y) czytania

Kolejne miesiące mijają bez sensu i bez znaczenia, przez głowę przejeżdżają całe wagony myśli, ale donikąd nie jadą, nic z nich nie zostaje, nigdzie nie stają, stacji nie mają, nic z nich nie ma - nawet nie wiem, co w nich było. Se jeżdżą, ot tak, po głowie mojej. A życie to w ogóle... Ledwo je człowiek zaczął, ledwo pokończył te jebane szkoły i już ma 30 na karku - połowa życia w zasadzie poszła w pizdu. I na co? Gdzie? Kiedy? Kolejne 10 lat zmarnujesz na podnoszeniu komfortu i kupno miękkich foteli, aż w okolicach 40-tki zrozumiesz, że to wszystko ani trochę nie daje ci szczęścia, jednak trudno będzie ci już to wszystko rzucić - w końcu przywiązałeś się do miękkich foteli i w ogóle. O śmierci myślę od zawsze i zawsze, jakieś 5-10 razy dziennie i przy niemal każdej okazji, bo mi wszystko przywodzi na myśl śmierć. Gdy widzę dzieci idące do szkoły - myślę o śmierci, o idiotycznej drodze życiowej, wiodącej pośród szkolnych ławek i alejek sklepowych, tylko po to by któregoś dnia sobie umrzeć, jak wszystko dookoła. Gdy patrzę w oczy emerytów, to w ułamku sekundy wyobrażam sobie ich żywot, widzę rozbrykane dziecko gdzieś w latach 40-tych na piaszczystym podwórku, gdzie trawnik rósł tylko gdzieniegdzie; dalej młodość i miłóść z chłopakiem z sąsiedniej wsi, ślub, macierzyństwo, przeprowadzki, wnuczki i... emerytkę z twarzą pociętą zmarszczkami, samotną, w domu, siedzącą w ciszy zakłócanej odgłosami radia, która za miesiąc, rok czy dwa, umrze sobie po cichu, jak gdyby nigdy nic, jak gdyby jej życie nigdy nie miało większego znaczenia. Ale tak, najgorzej jest z dziećmi i tym ich kretyńskim entuzjazmem, gdy zaczynają opowiadać kim to nie będą w przyszłości, a ja nie mogę oprzeć się przeświadczeniu, że te ich marzenia i plany są gówno warte, bo to kompletnie bez różnicy i bez wartości. Pożyje sobie i umrze. Ech, jak ja nie znoszę roboty na marne. Tak, z życiem jest jak z myciem samochodu w deszczowy dzień - narobisz się, a on i tak się upierdoli. I znów nic nowego nie napisałem. Piszę takie gówna od lat - w ogóle się nie zmieniam.



powiedzaaaaa, poniedziałek, 17 kwietnia 2017

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Muszę zapamiętać:

Jeśli czujesz się samotny, jedź spotkać się z rodziną - szybko najdzie cię ochota na bycie samotnym. powiedzaaaaa, poniedziałek, 1...

 
 
 

Comments


© 2023 by Make Some Noise.

Proudly created with Wix.com

Subskrybuj, jeśli masz nudne życie

albo lubisz czytać o jeszcze bardziej nudnym

Zajebiście, udało ci się...

bottom of page