top of page

Gdybym miał młode sąsiadki...

  • powiedzaaaaa
  • 6 gru 2019
  • 1 minut(y) czytania

... to pewnie zyskałbym dziś parę punktów na ewentualny romansik, gdy tak... myłem okna. Mogłyby pomyśleć sobie: "O, gdyby mój chłop, miał choć odrobinę empatii i pomógł mi raz w życiu umyć te cholerne okna, a nie tylko leżał z tą tłustą dupą na kanapie. I gdyby miał takie młode, nabite ciało..." Tak, drogie kobiety, moje napięte, silne ramiona czują wasz ból podczas przecierania romantyczną szmatą szyb. Z poziomu parapetu życie wygląda ciężej, ale na szczęście są mężczyźni, którzy potrafią ulżyć Wam, drogie kobiety i wycisnąć ze szmaty ostatnią kropelkę, a potem pocierać tą szmatą i pocierać i pocierać o plastikową framugę, aż żyły na wierzch wyjdą, a krew zacznie buzować... po całym organizmie... całym... organizmie.


Tyle, że na mnie nie ma kto rzucać okiem, bo na tym zadupiu same stare, grube baby. Ech, zawsze coś.




powiedzaaaaa, piątek, 06 grudnia 2019r.

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Do srania potrzebny ten śnieg

- Przydałoby się trochę śniegu na te święta. Pierdolą tak co większe parapety, a ja ich wtedy pytam "a co dobrego jest z tego śniegu"?...

 
 
 
Czemu to życie nie ma wagi?

Kolejne urodziny już dawno za mną. 34. Shaquille O'Neal. Piszę ten blog już chyba z 9 lat. Lata mijają, nekrologów coraz więcej, emerytów...

 
 
 

Comments


© 2023 by Make Some Noise.

Proudly created with Wix.com

Subskrybuj, jeśli masz nudne życie

albo lubisz czytać o jeszcze bardziej nudnym

Zajebiście, udało ci się...

bottom of page