top of page

Myjnia

  • powiedzaaaaa
  • 27 kwi 2019
  • 1 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 31 paź 2020


- Gdzie żona? - pytam brata. - Pojechała na myjnię, tę z tymi szczotkami obrotowymi. Zapomniałem jej powiedzieć, żeby złożyła lusterka. Ty byś o tym wiedział? - Ja bym nie pojechał na myjnię - umyłbym auto na podwórku. - Jaa... Ile jest rzeczy, których ty nigdy nie zrobiłeś... Nie czujesz, że życie ci przecieka przez palce? - Chyba trochę przeceniasz tę myjnię.



powiedzaaaaa, poniedziałek, 23 lutego 2015

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Z rejonu: Bezmyślność nr 1276347

Paczka do kobity. 260 zł pobrania. Bon Prix. Ciuch. Dla kogo się ona tak stroi, skoro cały dzień w oborze przy świniach siedzi? (Mężowie!...

 
 
 
Z rejonu: Starzy ludzie, cz. 6

Wchodzę z emeryturą - ile już wpisów rozpocząłem tym zdaniem? Emerytka oczywiście prowadzi mnie do kuchni, bo usiąść trzeba, a jak! Na...

 
 
 

Comentários


© 2023 by Make Some Noise.

Proudly created with Wix.com

Subskrybuj, jeśli masz nudne życie

albo lubisz czytać o jeszcze bardziej nudnym

Zajebiście, udało ci się...

bottom of page